Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, wniknął głęboko w gorąco dyskutowany temat opodatkowania zamożnych w celu redystrybucji pieniędzy na rzecz osób, które nie mają. Elizabeth Warren była w czołówce, kiedy ubiegała się o nominację na demokratycznego prezydenta w 2020 roku.

W środę, przemawiając na konferencji New York Times DealBook Conference, Gates, który szczyci się wartością netto w wysokości 106,8 mld dolarów, według Forbesa (czyniąc go drugim najbogatszym człowiekiem na świecie po AMZN Amazon.com, +0,38% Jeff Bezos) powiedział, że jest szczęśliwy, że może zapłacić swój udział w podatkach, ale wyraził konsternację, że propozycje Warren mogą posunąć się za daleko dla wielu głęboko zamożnych Amerykanów zaniepokojonych tymi podatkami, które erodują ich majątek.

Gates” powiedział dalej, że miał wątpliwości co do tego, czy mocno obciążona Warren będzie skłonna się z nim spotkać, opierając się na jej niedawnej retoryce skierowanej do miliarderów, w tym Leona Cooperman, założyciela Omega Advisors, który niedawno starł się zostać senatorem Massachusetts.

“Wiesz, nie jestem pewien, czy jest otwarta, czy też chciałaby usiąść z kimś, kto ma duże ilości pieniędzy” – powiedział Gates, odpowiadając na pytanie, czy porozmawia z Warren o swoich obawach.