Jak dotąd, amerykańska giełda całkowicie otrząsnęła się z finansowo szkodliwego koronaawirusa. Wiele osób na ulicy zaczyna się jednak zastanawiać, jak długo potrwa nonszalancja wśród inwestorów, gdy na całym świecie wzrosną opłaty za śmierć koronaawirusa, a największe firmy zobaczą, że ich zyski są rozdrobnione.

“Jesteśmy w punkcie, w którym wszyscy świetnie się bawią. W pewnym momencie, kiedy zdajesz sobie sprawę, że nie jest to tylko jednorazowa kwestia dotycząca zysków i może mieć długoterminowy wpływ.”, ostrzegł Raymond James, analityk polityki zdrowotnej w “Yahoo Finance’s The First Trade”.

Może mieć do bardzo słaby wpływ na drugi kwartał tego roku.