Trzydzieści lat po upadku muru berlińskiego i 29 lat po zjednoczeniu Niemiec w ramach jednego kraju, najsilniejsza gospodarka Europy stoi w obliczu silnego wiatru, który może rozprzestrzenić się na resztę kontynentu i resztę świata.

“Gospodarka [niemiecka] znajduje się na skraju recesji” – powiedział Oliver Rakau, główny niemiecki ekonomista Oxford Economics.

Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, sektor produkcyjny jest wiodący w zakresie spadków. Ściśle obserwowany PMI w październiku utrzymywał się na prawie siedmioletnim poziomie, podczas gdy działalność w sektorze usług była w najsłabszym tempie od trzech lat.

“Jeśli spojrzeć na sektor przemysłowy, zwłaszcza, to pozostaje duży wiatr w plecy”, powiedział Rakau, z PMI “sugerując, że słabość światowego handlu, ale także domowe kłopoty w niemieckim sektorze motoryzacyjnym, nadal ważą tym decydującym przemysłem“.

“Największym problemem jest niepewność, w tym spowodowana wojną handlową między Chinami a USA”, powiedział minister finansów Olaf Scholz dziennikarzom w sierpniu.