W związku z tym, że liczba pacjentów dotkniętych chińskim koronaawirusem wciąż rośnie, co najmniej nie jeden analityk uważa, że liczba ofiar w tym kraju może być znacznie wyższa, niż Pekin publicznie przyznał.

Raymond James, analityk polityki zdrowotnej Chris Meekins, powiedział, że podejrzewa, iż oficjalne chińskie statystyki dotyczące zakażeń koronaawirusem są “naprawdę ułamkiem” tych, którzy rzeczywiście zachorowali…

Ponieważ urzędnicy służby zdrowia na całym świecie zmagają się z zatrzymaniem rozprzestrzeniania się wirusa, Meekins powiedział w piątek “The Ticker”, że “na podstawie rozmów, które odbyłem z osobami zarówno w rządzie USA, jak i co ważniejsze [w Chinach], jest to, że liczba osób, które zostały zgłoszone z Chin na temat tej choroby, jest naprawdę ułamkiem liczby osób, które prawdopodobnie miały tę chorobę”.