Prezydent Trump świętuje swoje uniewinnienie od odpowiedzialności karnej w najlepszy sposób, jaki zna.

Po tym, jak Senat przegłosował w środę uniewinnienie Trumpa pod zarzutem nadużywania władzy i blokowania Kongresu, przeniósł ironię na nowy poziom i zrobił kolejny żart o byciu prezydentem na “całe życie”. Ściślej mówiąc, zamieścił na Twitterze nagranie wideo, które stawia go przed znakami wyborczymi, obiecując, że będzie kandydował na prezydenta w roku 90000, którym po raz pierwszy podzielił się w czerwcu.

Tymczasem pozostali sprzymierzeńcy Trumpa próbowali zrobić własną notatkę, twierdząc, że jest “dożywotnio uniewinniony“, jak to zrobił Kevin McCarthy (R-Calif), lider mniejszości House’a.