Prezydent USA Donald Trump podpisał 15 stycznia umowę handlową z Chinami, która miała stanowić pierwszy etap na drodze do bardziej kompleksowego porozumienia między tymi dwoma krajami.

W zamian za pewne ulgi celne Chiny obiecały kupić w ciągu najbliższych dwóch lat dodatkowe 200 mld USD amerykańskich towarów i usług oraz przeprowadzić reformy strukturalne, które zapewnią większą ochronę amerykańskiej własności intelektualnej. Nadal pozostaje około 360 miliardów dolarów na karne cła na import z Chin – i więcej sankcji zostałoby uruchomionych, gdyby Chiny nie spełniły warunków umowy.

Dobre wieści, prawda? Koniec wojny handlowej jest bliski? Nie rób sobie nadziei.

Podczas gdy liderzy biznesowi w obu krajach zostaną tymczasowo odciążeni, podstawowe napięcia między nimi nie zakończą się łatwo.

Ekonomiści, którzy uważnie przyglądają się relacjom USA z Chinami, uważają, że istnieją fundamentalne kwestie, które nie zostaną rozwiązane w najbliższym czasie.